Mikro Budżety – reklama przy małym budżecie? Cz.1

Grafika przedstawiająca suwmiarkę i monety

Nasza agencja obsługuje dużą grupę klientów z różnych branż. Wiadomo, że firmy mają różny budżet reklamowy. Czasami różnice są ogromne. Nierzadko wynoszą od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Kontrahent niezmiennie, chce widzieć namacalne efekty pracy agencji. Najlepiej, aby były widoczne w rosnących dochodach firmy. Fakt, że praca przy dużym budżecie, daje komfort. Wówczas możemy działać na kilku różnych kanałach. W zależności od aktualnych potrzeb przerzucamy środki tam, gdzie wyniki są najlepsze. Co sobie poradzić, kiedy mikro budżety reklamowe wynoszą 50, 100 lub 300 złotych? Otóż uwierz, że nie ma sytuacji bez wyjścia. Polak potrafi!

Portale społecznościowe a mikro budżety

Tutaj znakomicie sprawdzą się portale społecznościowe. Obecnie wybór jest spory. Zaczynając od Facebooka, Instagrama, poprzez YouTube, Twittera, LinkedIna. Obecność i możliwość publikowania w mediach społecznościowych jest darmowa. Daje nam to szereg korzyści. Najistotniejsza z nich, to bezpłatna interakcja z naszymi klientami. Możemy wsłuchać się w ich potrzeby. Zareklamować produkt, opisać usługę i zebrać feedback lub leady. Poza tym możemy tworzyć grupy, dodawać albumy ze zdjęciami. Warto też organizować wydarzenia, które mogą sprawdzić się w sytuacji wprowadzania nowego produktu do oferty. Te wszystkie funkcje są bezpłatne.

    Jasnym jest, że nie wszystkie portale oferują te same narzędzia. Warto się zastanowić, czy nasza obecność jest konieczna na każdym portalu. Być może wystarczy obecność na jednym lub dwóch specjalistycznych. Przykładem mogą być obrabiarki cyfrowe lub uszczelki do instalacji hydraulicznych. Tutaj lepiej będzie skorzystać z LinkedIn niż YouTube. Natomiast w przypadku biżuterii i odzieży, mocniej sprawdzi się Instagram i Pinterest niż Twitter.

Reklama na portalach społecznościowych – Facebook

Fakt, że część funkcjonalności Facebooka niestety jest płatna. Na szczęście stawki za reklamę w mediach społecznościowych, nie są wysokie. Nawet mając mikro budżety, firma może sobie pozwolić na minimum jedną kampanię w miesiącu.  

   Dzisiaj skupimy się na Facebooku. Na potrzeby naszego artykułu przyjmijmy, że jesteśmy lokalnym warsztatem samochodowym. Działamy w średniej wielkości mieście. Mamy standardowy zakres usług. Wulkanizacja, serwis zimowy, wymiana filtrów, płynów i rozrządu. Po analizie rynku i naszej grupy docelowej decydujemy się na obecność na Facebooku. Zamierzamy prowadzić tam fanpage’a oraz konto reklamowe. Zwłaszcza że mikro budżety na tym portalu, potrafią przynieść zdumiewające efekty. Ważne, aby przy planowaniu kampanii z poziomu Facebook Ads, zwrócić uwagę na kilka istotnych czynników.

Tworzenie grup odbiorców

Warto zacząć od ustawienia odpowiednich grup docelowych. Jeśli nasz warsztat świadczy usługi w Zakopanem, to nie ma sensu, żeby reklamy wyświetlały się w Gdyni (targetowanie po lokalizacji). Polskie prawo określa, że do prowadzenia auta potrzebujemy prawa jazdy. Uprawnienie można otrzymać nie wcześniej niż po ukończeniu 18 roku życia. W tej sytuacji wyświetlanie reklam osobom młodszym również nie przyniesie efektów (targetowanie po wieku). 

Powiedzmy, że wybraliśmy lokalizację (Zakopane +17 km od miasta) i wiekiem (przedział 18-50 lat). Co dalej? Teraz możemy zwrócić uwagę na rubrykę z wyborem języka. Często ta opcja jest ignorowana. Wychodzimy z założenia, że reklama wyświetla się w Polsce. Dlatego widzą ją tylko Polacy. Tak nie musi być. Zakopane to rejon często odwiedzany przez turystów. Wielu z nich to osoby obcojęzyczne. Poza tym  miejscowość znajduje się niedaleko granicy kraju. Jaki ma sens wyświetlanie takim osobom polskich reklam? Przecież nie zrozumieją naszego przekazu? Pamiętajmy więc o ustawienie odpowiedniego języka dla wyświetlanych reklam.

Szczegółowe opcje targetowania

Przejdźmy teraz do ostatniego punktu. Mam na myśli, szczegółowe opcje targetowania. Jaki jest sens pokazywać naszą reklamę osobom, które mieszkają w Zakopanem, mają więcej niż 18 lat, ale nie mają samochodu? (szczegółowe opcje targetowania). Ten obszar tworzenia grup jest najbardziej skomplikowany i rozbudowany. Warto poświęcić mu szczególną uwagę. Będziemy musieli wykazać się odrobiną kreatywności, bo samo wpisanie hasła “posiadacze samochodu” nie zadziała. 

Kolejno dwie dodatkowe opcje, to wykluczenie użytkowników i dodanie typu połączenia. Ale tymi obszarami zajmiemy się w osobnym artykule. Po zakończeniu procesu tworzenia grupy docelowej ilość odbiorców wynosi około 19 tys.

W początkowej fazie tworzenia grupy, kiedy podałem tylko lokalizację. Nasza grupa odbiorców wynosiła ok. 56 tys. Co oznacza, że naszą reklamę mogłoby zobaczyć 37 tys. osób, które nie są zainteresowane naszymi usługami. Przekłada się to na wydatki na reklamę oraz jej końcową efektywność. Ma to znaczenie tym bardziej, gdy dysponujemy niewielkim budżetem.

Ustawianie celu reklamy

Tym samym pierwszy etap tworzenia kampanii reklamowej za nami. Mamy ustawioną prawidłową grupę docelową. Zakładamy, że są to osoby zainteresowane naszymi usługami. Powiedzmy, że kończy się zima. Mamy świetną promocję na wymianę opon, plus bezpłatny przegląd hamulców. Facebook oferuje kilkanaście różnych celów dla naszej kampanii reklamowej. W tym wypadku, zdecydowanie najlepszy będzie ”zasięg”.

Wyznaczony cel ma za zadanie dotarcie i wyświetlenie reklamy dla jak największej ilości odbiorców. Po wyborze celu kampanii przechodzimy do określenia budżetu. Określamy też czas trwania kampanii. Załóżmy, że dostępny budżet wynosi 50 zł. Wiele osób ustawia w tym momencie czas wyświetlania reklamy na 1-2 dni. Z kolei budżet dzienny na poziomie 25 zł. Moim zdaniem lepszym rozwiązaniem będzie ustawienie budżetu całkowitego na poziomie 50 zł. Natomiast czas wyświetlenia reklamy powinniśmy wydłużyć do 3-4 dni. W ten sposób dajemy algorytmowi Facebooka czas potrzebny do odczytania naszej grupy odbiorców. A co za tym idzie, odpowiedniego wyświetlania reklamy. Dodatkowo nie wszyscy z grupy docelowej są jednocześnie na Facebooku. Dlatego warto na nich poczekać. Kolejnym argumentem jest możliwość zmiany treści reklamy lub grafiki. Wówczas gdy rezultaty naszej reklamy nie są dla nas satysfakcjonujące.

Koszt

Średni koszt dotarcia do 1000 osób na Facebooku to koszt od 1,5 zł do 4 zł. Toteż koszt dotarcia do naszej grupy odbiorców, powinien wynieść od 28 do 76 zł. Przy takim założeniu nawet z najdroższą stawką dotrzemy do ponad 10 tys. osób z naszej grupy docelowej. Musicie przyznać, że to bardzo dobry wynik.

Facebook

Facebook nie jest narzędziem idealnym. Menedżer reklam facebooka także ma swoje wady. Wiemy, że nie wszyscy Polacy z naszej grupy docelowej, mają konto na Facebooku. Poza tym, reklamy na Facebooku są coraz popularniejsze i ciężko skutecznie przykuć uwagę klienta. Standardowa reklama przez większość klientów zostanie pominięta. Dlatego warto sprawdzić, jakie są najnowsze trendy reklamowe na Facebooku. Powinniśmy dopracować teksty marketingowe. Klient powinien kliknąć w reklamę w celu uzyskania szczegółowych informacji.

Na zakończenie

Facebook to tylko jeden z portali społecznościowych. Dysponując mikro budżetem, niewątpliwie możemy uzyskać satysfakcjonujący rezultat biznesowy. Polecam jednak sprawdzić inne opcje. Być może po bliższej analizie, korzystnym okaże się inne rozwiązanie. Takie, które najlepiej sprawdzi się w przypadku naszej działalności.